25 września 2014

hoodie weather

Dzień dobry! Na szczęście wczorajsza pogoda pozwoliła mi na wyjście bez ciepłej kurki, dlatego pokusiłam się na szybkie zdjęcia. :) Możecie na nich zobaczyć mój nowy nabytek: grubą, ekologiczną, ciepłą bluzę "White Wolf DJ" marki The Mountain. Co ciekawe, dzięki ręcznemu barwieniu jej farbami wodnymi (efekt batiku/marmurku), nie ma dwóch identycznych egzemplarzy tła. Do tego czarne spodnie i białe Air Maxy = mega wygodny zestaw. Co myślicie? Miłego dnia!

Bluzę możecie zakupić pod tym linkiem: http://www.karoka.pl/pl/p/White-Wolf-DJ-bluza-The-Mountain/3155

23 września 2014

Żurawinowa Odbudowa z EKOA

Żurawinowy peeling do ciała EKOAProdukt jest zamknięty w plastikowym słoiczku z metalową nakrętką. Jest on dodatkowo zabezpieczony folią, która daje nam pewność stuprocentową pewność, że nikt wcześniej nie był jego niechcianym użytkownikiem. :) Ciekawa szata graficzna opakowania, prosta aplikacja i możliwość wykorzystania kosmetyku do końca jest dużym plusem dla wymagających kobietek. :) Na charakterystyczny, żurawinowy zapach każdy zwróci uwagę: jest intensywny i dłuuuuugo się utrzymuje. Peeling ma bardzo fajną, lekką konsystencję, a drobinki dobrze złuszczają martwy naskórek. Po użyciu produktu nie musimy stosować żadnych dodatkowych kremów nawilżających! Nasza skóra pozostaje gładka, miękka i dogłębnie nawilżona. Nie zauważyłam także podrażnień, nawet gdy nie oszczędzałam przy aplikacji, haha. :) Nie ma nic lepszego, niż  SPA w domowym zaciszu!

Żurawinowa sól do kąpieli EKOA Sól ma przyjemny, żurawinowy zapach, który utrzymuje się przez dłuższy czas na ciele. Co więcej,  poprawia samopoczucie, pobudza i dodaje siły. Nie ma to jak kosmetyki z fantazją. :) Za to ogromny plus. Sól szybko rozpuszcza się w letniej wodzie nadając jej piękny, jasnoróżowy kolor i nie pozostawiając zbędnego osadu. Właściwości pielęgnacyjne są porównywalne z każdym przeciętnym płynem do kąpieliCena bardzo przystępna, duża pojemność, ładne, eleganckie opakowanie. Pełen relaks i chwila wytchnienia w domowym zaciszu gwarantowanaNie mam na co narzekać! ;) 

Produkty znajdziecie na stronie ekoa.pl.

20 września 2014

podkład Max Factor & odżywka L'Oreal Professionnel

Nadchodzi okres jesienny, podczas którego warto zaopatrzyć się w produkty, które ochronią nasze włosy przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. Jednym z nich jest odżywka L'Oreal Professionnel Intense Repair. Po jej użyciu włosy nie puszą się nawet przy ekstremalnych warunkach pogodowych. Stają się nawilżone, miękkie, gładkie i przede wszystkim łatwo je rozczesać po umyciu. Przyjemna, mleczna konsystencja zamknięta jest w plastikowym, odkręcanym pojemniczku. Wielki plus za mleczny zapach, który nie znika wraz z odżywką z głowy, a wręcz przeciwnie: utrzymuje się bardzo długo. Absolutnie jestem na TAK! Ciekawe jak osobnik ten sprawdza się wraz z szamponem z tej samej serii. Chyba czas uzupełnić kolekcję... :)
Podkład skusił mnie ciekawym opakowaniem z pompką, która bardzo ułatwia aplikację i zawsze jest moim numerem jeden. W tym wypadku także się nie zawiodłam. Po raz pierwszy mam do czynienia z podkładem Max Factor i wygląda na to, że zostanę z nim na dłużej. Colour adapt stapiając się z naturalnym kolorem naszej cery pozwala zachować jej naturalny wygląd. Wybrałam odcień Rose Beige 65 i jestem zadowolona. :) Podkład należy bardzo dokładnie rozsmarować, ponieważ każde niedociągnięcie bardzo rzuca się w oczy. Na szczęście jest bardzo lekki, pudrowy dzięki czemu nie stwarza wrażenia maski na twarzy. Super opcja na ciepłe dni! Ważna uwaga na koniec: podkład nie jest kryjący. Wszystkie produkty znajdziecie w sklepie internetowym gobli.pl. Zapraszam!

18 września 2014

Happy birthday to me! ☆

Cześć Kochani! W ostatnich dniach dostałam dużą dawkę pozytywnej energii! W poniedziałek dowiedziałam się, że market TESCO postanowił nagrodzić moje dzielne wspieranie Polskich siatkarzy podczas Mistrzostw Świata specjalną paczką kibica. Tak oto dzień piętnasty września zakreślam w kalendarzu na czerwono, bowiem udało mi się po raz pierwszy cokolwiek wygrać, haha! ;) Spośród trzech ciekawie nazwanych opcji, wybrałam "rozgrywającego niespodzianki". Kurier właśnie odjechał, a ja zajadałam się pysznościami... do czasu, gdy przyjechał listonosz z moim zamówieniem ze strony lovelyshoes.net. Dzisiaj odebrałam także swój certyfikat rzetelnej blogerki, który uświadomił mi, że jestem już z Wami trzy lata i nie zamierzam przestać! :) Tak oto zostałam rozpieszczona w swoje dziewiętnaste urodziny. Dziękuję! Lecę świętować moje ostatnie "naście", a wieczorem kolejne emocjonujące spotkanie naszych siatkarzy z drużyną rosyjską! :)
Hello Loves! Last few days gave me so much positive energy! On Monday I got a message that TESCO decided to reward my brave support for Polish volleyball players during the FIVB Men's World Championship by giving me a "special pack of a supporter". What a surprise! I circled the date of 15th September in my calendar, because I finally won something for a first time, haha! Courier have just left and I was eating sweets until the postman gave me my order from lovelyshoes.net. Today I also received my reliable blogger certificate. It made ​me realize that I have been with you since 2011 and I will not stop! :) That is how I am coddled during my nineteen birthday. Thank you! Now I'm going to celebrate my last birthday as a teenager, because in the evening there is gonna be another exciting volleyball match: Poland vs Russia!

15 września 2014

Maseczka-Peeling K+K & Płyn do twarzy Fitomed


Maseczka-Peeling K+K
Produkt otrzymujemy w solidnym, plastikowym słoiczku zabezpieczonym plastikową osłonką. Czas zużycia to zaledwie 3 miesiące od otworzenia. Mlecznobiała konsystencja jest rzadka i zatopione są w niej małe drobinki. Zapach jest kwaśny i dosyć ostry, jednak nie przeszkadza mi on w aplikacji. Kosmetyk stosuję wieczorem jako maseczkę: nakładam go na 3 minuty, zmywam i na koniec nawilżam skórę kremem. Efekty rano są zniewalające! Skóra jest świetnie oczyszczona, wygładzona, odświeżona, a koloryt wyrównany. Nie zauważyłam jedynie efektu rozjaśnienia. Naprawdę warto spróbować. :)
 Płyn różany do twarzy
Niestety opinii o tym produkcie nie mam zbyt dobrej, ponieważ atomizer uniemożliwia mi jego użycie. Cały czas się zacina, co jest uciążliwe, szczególnie podczas porannego szykowania. :( Chyba trafiłam na "wyjątkowy" model...  Nie zauważyłam także większych efektów podczas jego używania, oprócz odświeżenia cery. Nie wysusza skóry, nie zatyka porów. Kosmetyk miał także służyć jako tonik, jednak w tej roli go nie widzę. :( Mam mieszane uczucia, ponieważ w moim przypadku się nie spisał. Niemniej jednak, przyjemny i świeży zapach róż mnie oczarował. :) Mieliście do czynienia z tym produktem? Jak go oceniacie?

11 września 2014

new in - Lirene & Under Twenty

Dobry wieczór! Jak mijają Wam pierwsze dni w szkole? Przyzwyczailiście się do wczesnego wstawania i kartkówek? Ja mogę cieszyć się jeszcze wakacjami, chociaż na brak czasu nie narzekam. :) Wczoraj zostałam obdarowana kolejnymi nowościami od Lirene i Under Twenty. Jest mi niezmiernie miło i sama nie wiem od czego zacząć testy. Macie jakieś sugestie? Który kosmetyk najchętniej chcielibyście poznać bliżej? :) Chętnie poczytam w komentarzach!

W zawartości paczki znalazły się:
- Świeca sojowa Soybean wykonana specjalnie dla Lirene
- Lirene Emolien, odżywcze serum SOS
- Lirene Emolient, balsam lipidowy
- Lirene, kremy do stóp
- Masażer do stóp (na początku myślałam, że dostałam joystick haha!)
- Under Twenty, żel miceralny 5w1
- Under Twenty, maseczka glinkowa i nawilżająca 2w1 (żel i maseczkę znalazłam w...kolorowej nerce)
- Książka Sarah Jio "Marcowe Fiołki"
- Saszetki zapachowe
- Koszyczek
- Lirene, żele pod prysznic: szampańska truskawka, brzoskwiniowy deser, różany ogród
- Płaszczyk przeciwdeszczowy (jeden już mam, ale takich nigdy za wiele! :))

Zostawiam Was ze zdjęciami i lecę oglądać dzisiejsze starcie naszej drużyny siatkarzy z Włochami. Będzie się działo. :) Do napisania!