28 kwietnia 2014

Cayman

Cześć! Zobaczcie tylko jak sklep Cayman mnie rozpieszcza! :) Dostałam dzisiaj ogromną paczkę z motywem Marilyn Monroe, w której znajdowała się miła wiadomość oraz trzy t-shirty - jeden prezentuję na poniższych zdjęciach. Niedługo więcej nowości. Co myślicie o takich koszulkach z nadrukami? Chętnie poznamy Wasze opinie, dajcie znać w komentarzach. :)
Już za tydzień matuuuuuraaaaaa...

26 kwietnia 2014

krem regenerująco-nawilżający Lirene

Przed pierwszym użyciem po otwarciu wieczka naszym oczom ukaże się zabezpieczające sreberko, więc zawsze dostajemy świeży kosmetyk. Następnie wyczujemy cudowny, delikatny, kwiatowy zapach, który długo towarzyszy nam na skórze. Krem ma maślaną konsystencję, która szybko się wchłania i pozostawia na twarzy lekki film. Świetnie nawilża przez duże N, cera jest miękka i gładka. Już po pierwszej aplikacji wyczułam długotrwałe odżywienie, nawilżenie, wygładzenie i ukojenie. Twarz po kilku użyciach nabiera równomierny koloryt - promienieje! :) Krem można stosować na dzień i na noc, ale świetnie sprawdzi się również pod makijaż. Lubię go nakładać po peelingu, natychmiastowo przywraca cerze równowagę i niweluje drobne podrażnienia. Można go stosować również pod oczy, bo ich nie podrażnia. Warto podkreślić, że kosmetyk nie zawiera parabenów, które szkodzą skórze i są podejrzewane o powstawanie nowotworów. Nie zapycha, nie podrażnia, nie uczula. Świetny produkt do codziennej pielęgnacji. Polecam i jeszcze raz polecam! Nie będziecie zawiedzione! (tylko mi go nie wykupcie, bo mam zamiar do niego powrócić :))
 T-shirt: romwe

22 kwietnia 2014

Anna, nafta kosmetyczna z olejkiem rycynowym

Nowość w mojej kosmetyczce. Olejek rycynowy poprawia kondycję włosów, dodaje im puszystości i zapobiega ich wypadaniu, zaś nafta kosmetyczna zapobiega elektryzowaniu włosów, ułatwia rozczesywanie oraz dodaje blasku. Dotychczas stosowałam te produkty osobno i sprawdzały się znakomicie. Jak będzie tym razem?
Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z naftą i olejkiem w jednym. Tutaj brawa dla firmy Anna za połączenie obu produktów i zamknięcie ich w buteleczce z atomizerem. Aplikacja jest szybka i prosta, kilka "psiknięć" i gotowe. Mimo, że kosmetyk nie pachnie różami, do charakterystycznego zapachu da się szybko przyzwyczaić. :) Regularnie używana nafta poprawia kondycję włosów, zmniejsza ich wypadanie, stają się one lśniące, miękkie i przyjemne w dotyku. Jako maska z żółtkami i miodem nafta sprawdza się podwójnie. Podsumowując: wydajna i łatwo dostępna w wielu wariantach. Co więcej, działa lepiej niż niejeden profesjonalny produkt - bezkonkurencyjnie.

20 kwietnia 2014

Wesołego Alleluja!

Dzień dobry Kochani! Dopiero teraz znalazłam chwilkę aby złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia! Rodzinnych, magicznych i ciepłych Świąt Wielkanocnych pełnych miłości i słodyczy, uśmiechu, mnóstwa energii do realizowania swoich celów i marzeń oraz udanej pogody do stoczenia bitwy wodnej w poniedziałek. Wesołego Alleluja! :)
Lively little zebra for any style you like:  www.romwe.com/romwe-sexy-little-zebra-leggings-p-83911.html
My lovely fans, inner coupon for you: 10%offleggings 
Save another 10% for the leggings on 24th April. 

17 kwietnia 2014

szampon & odżywka Fitomed

Hej Kochani! Przepraszam Was za chwilową nieobecność, ale mój internet przez ostatnie kilka dni niesamowicie wariował. Na szczęście, wszystko jest już pod kontrolą i przychodzę dzisiaj do Was z recenzjami produktów Fitomed przeznaczonych do włosów o ciemnych odcieniach.  :)
Odżywkę, która pomaga w utrzymaniu pięknego koloru włosów, dodając im blasku i poprawiając ich kondycję stosuję w duecie z szamponem. Buteleczka produktu różni się kształtem od opakowania szamponu, jednak utrzymana jest w podobnej stylistyce. Mimo bogatego składu (wyciąg z liści herbaty cejlońskiej i henny irańskiej czy witamina E) zapach odżywki jest niezwykle delikatny, jednak konsystencja wydawać może się zbyt rzadka. Kosmetyk wspiera działanie szamponu: dobrze nawilża, nie obciąża i daje wizualny efekt grubszych włosów. :) Co więcej, stosując niewielką ilość odżywki można jej nie spłukiwać.
Szampon znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 250 ml z prostą szatą graficzną. Jednak jest to dla mnie bez znaczenia, ważne aby kosmetyk sprawdził się w działaniu. :) Butelka zamykana jest na tradycyjny klik. Szampon w składzie posiada hennę, herbatę, naturalne substancje myjące, sole mineralne i antyutleniacze dlatego ma kolor brązowy. Konsystencja jest rzadka, typowa dla ziołowych produktów. Niestety, bardzo plącze i wysusza włosy, dlatego od razu po jego użyciu stosuję odżywkę z tej samej serii. Ziołowy zapach jest bardzo przyjemny, jednak nie utrzymuje się zbyt długo. Włosy po umyciu są miękkie i pięknie się błyszczą, zyskując w słońcu kasztanowe refleksy. Duży plus za mnogość naturalnych składników. :)