26 stycznia 2013

feel this moment

Witam Was serdecznie! Pogoda, jak zwykle, gdy mam jakieś plany nie dopisuje, do czego zdążyłam się już przyzwyczaić... Na szczęście zawsze jest jakiś plan B! :-) Przecież, gdy minusowa temperatura daje się we znaki, w domu możemy wykorzystać dzień równie dobrze! Po nadrobieniu mailowych zaległości, napstrykałam dziś mnóstwo zdjęć, w związku z czym pokażę Wam mój nowy nabytek. Długo nie mogłam znaleźć swojej idealnej baseballówki, do czasu gdy nie pojawiłam się na stronie udobuy.com. Nie dość, że przyszła w przeciągu 9 dni roboczych, posiada na rękawach charakterystyczne pagony i co najważniejsze - jest obszyta od środka cieplutkim polarem! Od teraz żadne zawieje mi nie straszne. :-)

Lecę oglądać kabarety, buźka!

24 stycznia 2013

Inermis

Cześć Kochani! Przede mną już ostatnie dni ferii zimowych. :-( Czy Wam też wolne dni lecą zdecydowanie za szybko? Coś w tym jest...Być może amerykańscy naukowcy zbadają to dziwne zjawisko? ;-) Dzisiaj stosunkowo dłuższa recenzja kosmetyków do makijażu prosto z drogerii internetowej inermis.pl.

Fluid matująco - kryjący Perfecta  
Świetny podkład! Na wstępie oczarował mnie przeeeeepięknym zapachem. Super się rozprowadza, a po użyciu skóra pozostaje gładka, nawilżona(!!) i zmatowiona przez długi czas. Paleta odcieni jest zróżnicowana - ma ciepłe i naturalne kolory więc każda z nas znajdzie odpowiedni dla siebie :-) Co więcej, idealnie dostosowuje się do skóry, nie tworząc charakterystycznych plam, przebarwień. Już rozglądam się za następnym opakowaniem! ;-)

Wygładzający puder w kamieniu Pierre Rene  
Puder zaciekawił mnie swoim uroczym opakowaniem z obustronnym lusterkiem, które nie powiem, jest bardzo praktyczne! :-) Lubię w nim to, że rzeczywiście wygładza cerę i utrzymuje się dość długo. Jego nazwa 'soft&smootch' idealnie odzwierciedla działanie - makijaż wykończony jest bez efektu maski.
 Jedyny minus: ograniczona możliwość dostosowania właściwego odcienia. :-(

Korektor w sztyfcie Eveline 
Praktyczny aplikator umożliwia prezycyjną aplikację kosmetyku. Maskuje wszelkie niedoskonałości i rozświetla twarz, pozostawiając ją wygładzoną. Zawarte w nim pigmenty odbijają promienie słoneczne, powodując, że niewidoczne są na twarzy wszelakie linie i cienie. Korektor zapewnia nam naturalny wygląd, a cera wygląda świeżo i gładko. Niezbędny w każdej damskiej torebce! :-)

  Długotrwale kryjący podkład Virtual
Zawarte w nim pigmenty gwarantują długotrwałe krycie przez 12 godzin, a dodatkowe substancje nawilżające i odżywiające  przeciwdziałajają przesuszeniu skóry. Wybierając najjaśniejszy odcień z możliwych, nie spodziewałam się tak ciemnego. :-( Trzymam go na razie w ukryciu, więc swoje światło dzienne ujrzy w lecie. :-)

Powyżej kreseczki zrobione eyelinerem Pierre Rene, wyposażonym w cieniutki pędzelek, dzięki któremu aplikacja staje się jeszcze prostsza. Zamówiłam kolor brązowy, który, jak widać na załączonym obrazku, po kilku minutach ulega magicznym przeobrażeniom w czerń. ;-) Wysycha błyskawicznie, nie odbija i nie rozmazuje.

22 stycznia 2013

szybki przepis na... babeczki!

Cześć! Jak Wam ostatnio wspominałam, ostatni tydzień ferii wykorzystuję intensywnie pod względem kulinarnym i nie tylko... ;-) Dziś zaczynamy od słodkości - przed Państwem puszyste i lekkie babeczki! Dla mnie prawdziwa pychotka, która dziwnym trafem znika w okamgnieniu. Przepis jest uniwersalny, co więcej, składniki w nim zawarte mamy zawsze w kuchni. Idealna przekąska dla niezapowiedzianych gości! :-)

Przejdźmy zatem do przepisu:
Składniki suche:
★ 3 szklanki mąki
★ ok. 2/3 szklanki cukru
★ 3 łyżeczki proszku do pieczenia
★ tabliczka lub dwie (wedle uznania :-)) białej czekolady pokrojona w kostkę pół na pół cm
★ rodzynki

Składniki mokre:
★ 2 jajka
★ pół szklanki oleju
★ 1,5 szklanki mleka
★ aromat waniliowy

+ pół czekolady do udekorowania babeczek polewą oraz czekoladowe kropelki

Sposób przygotowania:
Nastawiamy piekarnik na 180°C. W misce mieszamy składniki suche, w drugiej mokre, po czym łączymy. Do foremek (ja użyłam papierowych papilotek) nakładamy masę do ok. 1/2 wysokości - inaczej przemakają. Pieczemy ok.17-20 minut (możemy sprawdzić po 15 min wykałaczką - jeżeli pozostaje sucha, to za 2 min wyłączamy piekarnik). Po wyjęciu wykładamy na kratę, aby wystygły, po czym dekorujemy polewą (roztapiamy łyżkę mleka, odrobinę margaryny oraz pół czekolady), następnie czekoladowymi kropelkami. GOTOWE! :-)

Aby zrobić wersję czekoladowych babeczek, zamiast 3 szklanek mąki, dodajemy 2,5 szklanki mąki oraz pół szklanki kakao. Wychodzą równie pysznie. ;-)

Smacznego! ;-)

21 stycznia 2013

MTV

Hej Kochani! Właśnie zbliża się godzina 3 w nocy, a mi nadal nie chce się spać. No cóż, posiedzę tu pewnie jeszcze jakiś czas, a nawet dłużej. ;-) Oj, już widzę to moje poranne wstawanie... Wyjątkowo w ten weekend nie zajmowałam się żadnym nagrywaniem, tylko... pieczeniem! :-) Jednak, żeby życie było trudniejsze niż jest, zaginął mi na komputerze dość pokaźny plik ze zdjęciami (moje szczęście, że tylko jeden!). Do tej pory NIE MAM POJĘCIA jak to się stało. Czary mary? Hokus pokus? Teraz wyruszam na jego poszukiwania, a Was zostawiam z wczorajszymi zdjęciami w t-shircie MTV z ostatniej przesyłki z USA. Buziaki!

19 stycznia 2013

new design

Uuufffff... Po długich przymierzeniach, w końcu doprowadziłam wygląd mojego bloga do stanu przyzwoitości. Jak możecie zauważyć, kilka drobiazgów pozostało wciąż takich samych, lecz największą uwagę zwróciłam na nagłówek, który tak naprawdę odgrywa tutaj największą rolę. Chęć zmian pociąga za sobą nowe zdjęcia, których wykonanie było na mojej liście must do. Oprócz nich pojawiły się także zaktualizowane kategorie - w dużym stopniu ułatwią Wam przegląd bloga. Także cel osiągnięty! :-)



Lecę robić muffinki, bo niedługo nasi szczypiorniści dają czadu! ;-)

18 stycznia 2013

MICHAEL by the editors of Rolling Stone

Witam Was w piękne piątkowe popołudnie! Nie zasypało Was jeszcze? ;-) Ja, dzielnie wertując słownik angielsko-polski w jedną i drugą stronę, z zawzięciem i uporem maniaka tłumaczę kolejną stronę książki o człowieku nie tylko wyjątkowego talentu, ale również wrażliwym artyście i ikonie muzyki pop jaką był Michael Jackson. "MICHAEL by the editors of Rolling Stone" dostałam ostatnio w dość pokaźnej paczce z Ameryki. Determinacji jeszcze mi nie brakuje, chociaż kto wie - przede mną jeszcze ponad 200 stron. ;-)


+ czasopisma z Las Vegas, czad! :-)

16 stycznia 2013

ferie-start!

Witam Was w przepiękny śnieżny poranek! Obowiązkowa gorąca herbata już zrobiona? :-) Nareszcie doczekałam się czasu, gdy na dworze jest mniej niż -20 stopni, a wiatr uporczywie nie ściąga mi czapki. Korzystając z pogody wybrałam się dzisiaj na zimowy spacer. :-) Czasem potrzebna jest taka chwila, którą można spędzić samotnie, lub ze swoim zwierzakiem. Przemyśleć parę spraw, niepotrzebne zamknąć i rozpocząć całkiem nowe. Właśnie zaczęły się ferie, jednak przede mną jeszcze dużo pracy: teledysk do ''Closer To Your Heart'' oraz całkowicie nowa piosenka – ballada czekają na nagranie. Trzymajcie kciuki! ;-)

12 stycznia 2013

bracelet

Hej Kochani! Z góry przepraszam za chwilową nieobecność, ale już wszystko jest pod kontrolą! ;-) Przede mną dwa tygodnie ferii, które zamierzam wykorzystać w 100%! Na dobry początek, do mojej biżuteryjnej kolekcji, dołączyła właśnie bransoletka z charakterystycznymi zawieszkami firmy CLOVER (modnych i efektownych dodatków nigdy za wiele :-)) Co myślicie? ;-)

1 stycznia 2013

Bye, bye 2012!




+ jest nas ponad 1,000 zarówno tutaj jak i na FanPage'u!
LOVE