31 października 2012

ciasteczka Tynki

Hej Kochani! Od kilku dni zajmuję się pracą nad nowym projektem, który jak na razie owiany jest wielką tajemnicą, a ja nie mogę złączyć początku z końcem. Tymczasem przedstawiam Wam apetyczną biżuterię, która zrobiła dzisiaj totalny szał i tym samym zajmuje pierwsze miejsce w rankingu. :-) Cudotwórczyni Martyna zasługuje na dużą czekoladę, nie tylko z modeliny, prawda? Łapki w górę!


Wchodzimy na CiasteczkaTynki-słodkości gwarantowane! :-)

28 października 2012

rings&tings

Hej! Cały wczorajszy dzień zleciał mi w okamgnieniu: od porannej próby scholi do wieczoru z książkami. Przesunięcie godziny do tyłu pasuje mi jak ulał! Wystarczająco dużo czasu, aby dopasować wszystkie dodatki do stroju np. ze sklepu internetowego RINGS & TINGS, który oferuje także ubrania! 2 w 1  :)
Jak nie skusić się na takie cudeńka?

 
      

 Biało wszędzie, co to będzie! Wyciągnęliście już sanki? :)

24 października 2012

Mariza

Cześć! Zgodnie z zapowiedzią, czas na pierwszą recenzję kosmetyków na bazie naturalnej, polskiej firmy Mariza, doskonale znanej dla większości blogerek :) Przez ostatnie kilkanaście dni testowałam puder mineralny, puder matująco-kryjący oraz eyeliner z katalogu nr 10 JESIEŃ 2012, który nadal przeglądam w poszukiwaniu kuszących ofert.

Kosmetyki urzekły mnie swoją prostotą i wygodą użycia. Nie ma nic gorszego, niż siłowanie się podczas porannego makijażu z niesfornym opakowaniem, za nic nie dającym za wygraną. Brr... Czy ja wyglądam na strongmena? :(

Puder mineralny
Szczerze mówiąc, jest to moje pierwsze spotkanie z pudrem mineralnym, jednak bardzo polubiłam tą odmienną formę, ach te kobiece pisemka :) Przede wszystkim, podkład pokryty tym pudrem pozostaje nieskazitelny przez 7-9 godzin. Skóra po jego użyciu wyrównuje swój koloryt i wygląda całkowicie naturalnie-pozbawiona jest nieznośnych przebarwień czy plam. Twarz wygląda świeżo i promiennie. UWAGA! Nieuniknione nieśmiałe spojrzenia płci przeciwnej ;) Do aplikacji kosmetyku, zamiast dołączonej do niego gąbeczki, używam dużego pędzla z naturalnego włosia, który zapewnia lepsze krycie.

Puder matująco-kryjący
Podręczny puder prasowany jest niezbędny w mojej torebce do dyskretnych poprawek w ciągu dnia: raz, dwa i gotowe. Producent tworzył go chyba z tą samą myślą, dodając lusterko i gąbeczkę, które od razu stały się moją kolekcją leniuszka :) Już na samym początku puder skusił mnie charakterystycznym zapachem białej herbaty-nieziemski, a do tego ma szeroką gamę odcieni, z pewnością każda z nas znajdzie coś dla siebie. Dobrze kryje, więc istotne jest dobranie koloru do swojej karnacji, nie powoduje alergii i nie podrażnia skóry. Trwałość to co najmniej 8 godzin. Mój ulubieniec! :)

Wodoodporny eyeliner
Kreski na powiekach stosuję tylko spontanicznie, na małe wyjścia, co nie oznacza, że nie mogę powiększyć mojej kosmetyczki o nowy eyeliner, tym razem w pisaku, do którego przez długi okres czasu nie mogłam się przekonać. Eyeliner Mariza, podobnie jak obydwa poprzednie kosmetyki, zamknięto w zgrabnym, błyszczącym opakowaniu zdobionym srebrnymi napisami. Tradycyjnie wybrałam kolor czarny, który nie blaknie z upływem godzin. Aplikator jest naprawdę bardzo precyzyjny, przez co śmiało może się z nim zmierzyć każda z nas-dziecinna prostota! :) Co istotne, tusz szybko wysycha, nie rozmazuje się i nie podrażnia oka-jest tak trwały, że ani razu nie musiałam go poprawiać w ciągu dnia. Podsumowując:produkt godny polecenia!

Zapraszam na Fanpage Marizy: KLIK

Kurier dostarczył mi dzisiaj kolejną paczuszkę, ciekawi? ;)

21 października 2012

It's Vegas Baby!

Cześć! Właśnie wróciłam z zakupów, które bez wątpienia poprawiły mi humor! :) Przyjemności nigdy za wiele, szczególnie w weekend, więc otulona jabłkowo-cynamonowym zapachem świeczki zabieram się za czytanie czasopisma prosto z Las Vegas, które przyszło do mnie już w piątek. Dave nie przestaje mnie zaskakiwać! :)

Niemal na każdej stronie, uwagę przyciągają informacje o zapowiadających się się koncertach sławnych gwiazd, czy ich sobowtórów. Tutaj akurat Michael'a Jackson'a, Adele, Elvis'a Presley'a i Whitney Houston.
Najsłynniejsza ulica to Las Vegas Strip, na której znajdują się największe atrakcje miasta: dziewiętnaście(z dwudziestu!) największych hoteli na świecie, luksusowe centra handlowe, pola golfowe, punkty widokowe, dyskoteki i obowiązkowe kasyna. Ciekawą rzeczą jest darmowy transport na danych odcinkach! :)

20 października 2012

autumn

Hej! Myślałam, że już się tutaj dzisiaj nie pojawię. Wszystko przez promienie słoneczne, które całkowicie oderwały mnie dzisiaj od książek i zaciągnęły wprost na znajdującą się niedaleko łąkę. Nie ma nic lepszego, niż godzinny spacer w otoczeniu przyrody-spotkałam nawet bażanty! :) Lubię takie spontaniczne ucieczki od ciągłego biegu do celu, szarej rzeczywistości, szczególnie połączone z naszą kolorową, polską jesienią.


Korzystaliście dzisiaj z pięknej pogody? :)

17 października 2012

Pretty Poison 2

Cześć Kochani! Przedstawiam Wam dzisiaj niespodziankę, którą po raz kolejny sprawił mi Michael Zbinden(Star Assassin Productions): mianowicie drugą wersję teledysku do piosenki Pretty Poison. Odtworzenie jej po szóstej rano od razu mnie rozbudziło, bo właśnie dzięki tak miłym działaniom innych osób, czerpię jeszcze więcej energii z życia. Zobaczcie sami!






16 października 2012

strange world

Dzisiejszy dzień tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że mimo szczerych chęci, ciężko odnaleźć się we współczesnym świecie. Jean-Jacques Rousseau tworząc dwa rodzaje nierówności, nie spodziewał się chyba, że będą w nich brały udział również rozmaite czynniki dyskryminujące-wyznaczniki naszej indywidualności, ukazujące głęboko tkwiący w każdym z nas potencjał. Niektórzy ludzie korzystają z owoców cudzej pracy, co nie zawsze idzie w parze z uczciwością. Platon wiedział co robił, dzieląc sprawiedliwość na dwie, całkowicie odrębne sobie sfery-przecież to wszystko zaburza nasze relacje. Czy warto? Na szczęście można zawsze odbiec od szarej rzeczywistości, dostając przeurocze prezenty jak np. wczorajszy od THE MQPS:
 
 
 Dziękuję!

15 października 2012

oh, Monday

Witam! Właśnie ubolewam nad ostatnią notatką z biologii, która za nic dzisiaj nie chce się ze mną zaprzyjaźnić. Coś okropnego, więc czas na blogowanie! Po wyjątkowym dniu w szkole (apele, życzenia i te sprawy), urządziłam sobie szybki wypad na miasto i zawitałam m.in. na pocztę, gdzie czekała na mnie mała niespodzianka od mojej przesympatycznej imienniczki, ale o tym niebawem. Zawartość przesyłki już czeka na sesję zdjęciową! Kolejnym powodem do radości jest fakt, że zawarłam nowe współprace.
Kochani, recenzje nadchodzą wielkimi krokami. ;)


Jak u Was w szkole wyglądał Dzień Nauczyciela? Musieliście wytrwać do ostatnich godzin lekcyjnych?

14 października 2012

bye, bye weekend

Hej, hej! Właśnie uporałam się ze wszystkimi przedmiotami na nadchodzący tydzień i zaraz zmykam spać-budzik mnie rano nie oszczędza, nawet jak go ładnie proszę :( Na dzisiejszy wieczór pozostało mi jeszcze wybranie nowych piosenek dla scholi, bo dzieciaki uczą się ich w zabójczym tempie. Szczerze mówiąc, sama się tego nie spodziewałam-aż miło prowadzić próby :) Cieszę się również, że zarówno na Facebooku jak i tutaj, podobają Wam się rysunki mojej młodszej siostry (zakładka ANNA OZDOBA). Daje nam to dużo frajdy! Już mamy pewnien pomysł, aby połączyć nasze siły w jedność, nie moge się doczekać! Jednak, na wszystko jest odpowiedni czas, więc jak na razie zostawiam Was z nowym rysunkiem:
Dobranoc!

13 października 2012

Fitomed

Cześć! Ostatnio dostałam małą przesyłkę od firmy Fitomed, która sprawiła, że moja skromna kolekcja kosmetyków ziołowych z dnia na dzień się powiększa, a mianowicie:



Dotychczas stosowałam tylko płukanki z pokrzywy i skrzypu-to połączenie znacznie poprawiło stan moich włosów, zniszczonych głównie przez gorące powietrze suszarki. Do tego, raz na tydzień staram się wypić filiżankę drożdży,gdyż to właśnie w nich znajdują się m.in. witaminy z grupy B, korzystnie wpływające na cerę jak i włosy, cynk, żelazo, fosfor, magnez czy biotyna witaminy H, działająca przeciwko wypadaniu włosów. Dziewczyny, w tym momencie obalam wszelakie opinie o 'niedobrych' drożdżach! Początkowo, nie smakują one może jak egzotyczny koktajl, ale za pomocą łyżki cukru czy pysznego kakao staną się znacznie lepsze. Pijąc tą magiczną mieszankę, pomyślcie tylko o jej cudownym działaniu. :)
Wracając do szamponu i odżywki-zawarte w nich różne mieszanki ziół(wyciągi z korzenia mydlnicy lekarskiej, ziela skrzypu polnego, szyszek chmielu, kwiatostanu lipy, liścia pokrzywy) i witamin z grupy B,E działają zadziwiająco na moje włosy- stały się błyszczące, puszyste, a ich kondycja znacznie się poprawiła. Nie mówiąc o zabójczej różnicy w dotyku przed i po użyciu. Już szukam kolejnych produktów na stronie www.fitomed.pl!
A Wy używacie kosmetyków ziołowych? Widzicie różnicę?

7 października 2012

it's my life


Cieszę się, że jest nas tutaj coraz więcej i więcej-każde wejście motywuje mnie do dalszego pisania!
Dzisiaj post nietypowy, który(o dziwo!) nie pojawił się jeszcze od samego początku bloga. Czas na...małe przybliżenie mojej osoby. W znacznie krótszej wersji znajduje się ono w zakładce O MNIE, więc zapraszam tam wszystkie Leniuszki! :-)

Podobno od dziecka byłam nieśmiała. Cecha ta zaczęła się zmniejszać, gdy jako sześciolatka wymarzyłam sobie pianino i zaczęłam naukę gry na tym instrumencie wraz z dodatkowymi lekcjami śpiewu. Mój pierwszy występ(pomijając domowe koncerty przed milionem fanów czyt.pluszakami:-)) odbył się w szkole podstawowej-jako pierwszoklasistka stałam przed publicznością z dwoma wielkimi, czerwonymi kokardami upiętymi po bokach kucyków.
Do dzisiaj żałuję, że nie mam zdjęcia! :-( Z czasem, jak w każdej szkole, nadszedł czas na przeróżne konkursy m.in. ''Wygraj Sukces''. Śpiewałam sobie i śpiewałam, więc akademie po prostu mi się znudziły. :-) Wtedy rodzice zapisali mnie do szkoły muzycznej  6-letniego cyklu w klasie fortepianu, gdzie przeżyłam niezapomniane chwile np.podczas występu na jednej scenie z Waldemarem Malickim, czy nagrań w Radiu Kielce. Jednak, wszystko ma swój koniec i wraz z nim, szukając dalszej drogi muzycznej, postanowiłam napisać swoją pierwszą piosenkę "Fly Away", którą po kilku dniach od umieszczenia na Youtube wraz z teledyskiem nagranym przez moją siostrę, zainteresował się William Wagener- dyrektor generalny Michael Joseph Jackson Innocent Forever Foundation. Jak się pewnie domyślacie, sama nie wierzyłam w zaistniałą sytuację. Tym bardziej, że Michael od zawsze jest moją inspiracją i nie miałam do czynienia z ludźmi z jego otoczenia. Czekałam tylko, aby ktoś mnie uszczypnął i obudził z tego pięknego snu. Jednak... TO BYŁA PRAWDA-i tak piosenka ''Fly Away'' pojawiła się na zakończenie LIVE TV SHOW Take Back America w Santa Maria, CA, dla mieszkańców m.in. Santa Maria, Lompoc, czy Solvang, w Santa Barbara County. Niedługo potem napisał do mnie Dave Williams-kompozytor z Las Vegas z propozycją współpracy, z resztą trwającej do dzisiaj. Mimo, że dzielą nas setki kilometrów, udało nam się zdobyć małe sukcesy: udzieliłam już kilku wywiadów, a nasze wspólne piosenki puszczane były m.in. w Grecji, czy Wielkiej Brytanii. Wiecie co? Uwielbiam to co robię i inspirację czerpię od WAS. Dziękuję. Każde słowo otuchy, wsparcie, jak również pojawiające się w mojej skrzynce pocztowej, czy mailowej miłe niespodzianki uświadamiają mi, po co się tu znajduję. Jeszcze ponad rok temu nie miałam pojęcia, czy cele, które sobie wyznaczyłam, kiedykolwiek staną się rzeczywistością. W żadnym stopniu nie żałuję drogi, którą wybrałam i widzę na jej końcu jasne światło, do którego podążam. Walczcie o swoje marzenia Kochani, bo NIKT nie jest w stanie Wam ich odebrać, a każde z osobna ma swoją godzinę szczytu, która prędzej czy później nadejdzie.
Idźmy razem wbrew wszystkim pod wiatr, nawet w największą burzę.

Kiss,
M


500 ♥

5 października 2012

Anna Ozdoba/wywiad

Hej! Jak już pewnie zauważyliście na moim blogu pojawiła się nowa zakładka nawiązująca do osóbki jaką jest moja trzynastoletnia siostra Ania, uwielbiająca wszystko co związane z rysowaniem/malarstwem, skutkiem czego na ścianach w moim domu przybywa coraz to więcej obrazów. Wpadłyśmy zatem na pomysł, aby co jakiś czas udostępniać tu nowe pomysły, co Wy na to? :)




A już dzisiaj po godzinie 23 możecie posłuchać mojego pierwszego wywiadu radiowego w języku angielskim+2 nowe piosenki podczas The Phil Naessens Show w Grecji! Wystarczy wejść na www.maxsportschannels.com :)

2 października 2012

refleksyjnie


Uuufff, wreszcie po długich zmaganiach z książkami, dorwałam się choć na chwilkę do mojego laptopa. ♥
Czasem lubię zaszyć się w zaciszu mojego pokoju: zapalić zapachową pomarańczową świeczkę i owinięta kocem, oglądać chociażby zmagania mojej papugi z kolejną połówką jabłka(kabaret). Czas, który spędzam sama ze sobą, odcina mnie od szarej codzienności. Mogę wtedy dopisać ostatnie wersy tekstu, robić  miliony zdjęć(czarujące efekty wyżej:)) czy odpowiedzieć na pytania od Was. Wiele emocji dostarczył mi ostatnio niedzielny wywiad w języku angielskim, którego, szczerze mówiąc niezmiernie się obawiałam: bariera językowa robi swoje. Okazało się, że nie było się co stresować, bo poszło sprawnie i już w ten piątek 5 października po godzinie 23 będziecie mogli mnie usłyszeć podczas The Phil Naessens Show, GREECE. Słuchamy poprzez www.maxsportschannels.com

Zanim jednak do tego dojdzie wraz ze scholą, którą mam przyjemność od jakiegoś czasu prowadzić, zaśpiewamy podczas czwartkowej mszy, której przewodniczył będzie ks. biskup. Mimo, że jest to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, uwielbiam pracować z dzieciakami! Ostatnio nawet śpiewaliśmy wspólnie moją piosenkę "Fly Away" :)


+małe arcydzieło mojej młodszej siostrzyczki Ani, co myślicie? :)

1 października 2012

Lucky Stars

Dzień dobry! Jako, że mój stan zdrowia pozostawia jeszcze wiele do życzenia, postanowiłam wykorzystać wolny czas na tworzenie chińskich Lucky Stars. Pamiętam, że nie mogłam oderwać od nich oczu, gdy zupełnie przez przypadek zobaczyłam je po raz pierwszy: malutkie, zgrabniutkie, kolorowe i jeszcze do tego przynoszą szczęście! Małe, a cieszy :) 
Także, Kochani, tniemy równe paski, niezbyt szerokie (1-2 cm) i składamy zgodnie z instrukcją:

Gwiazdki można wykorzystać do robienia biżuterii jak i dekoracji pomieszczeń, wsypując je do przezroczystych naczyń. Efekt niesamowity-powodzenia :) 
źródło zdjęć:google.pl